Nie wiem, czy też tak macie !

Nie wiem, czy też tak macie !

Nie wiem czy też tak macie, ale w moim przypadku robienie koszulek, kubków, desek, shadow boxów, lamp, czy  po prostu szukanie nowych pomysłów na nowe prace to jest terapia . Odcięcie się od obowiązków, od tego co TRZEBA zrobić, od potoku myśli które nie koniecznie są potrzebne . Moje hobby to dla mnie najlepsza forma terapii. Kiedy siadam do tworzenia nowych projektów, czuję, jak z głowy znikają codzienne troski, a ja mogę w pełni skupić się na tym, co sprawia mi radość. To chwile, w których znajduję spokój i wyciszenie – czy robię coś tylko dla siebie, czy realizuję pomysły dla innych osób. Każdy projekt to taki mały reset od codzienności, który daje mi energię i satysfakcję, a tym większa ona jest, kiedy widzę zadowolenie w oczach osoby, dla której tworzę.